Ano kot bardzo wdzięcznym modelem był i garnął się do współpracy. :D
Pchełko, tak. :) To wciąż wakacyjna seria. :D Wiem, wiem, u nas jesień w pełni, a ja tu z latem wyskakuję. :D Ale bieżących zdjęć mam jak na lekarstwo. :( Trochę z braku czasu, a trochę z braku towarzystwa. Rodzina ma już dość i odmawia wyjść, gdy ja zabieram ze sobą aparat. :D Czujesz mój ból? :D
Małgosiu, Twoje zdjęcia z włoskiej podróży - przepiękne. I cała relacja na P&W. Bardzo mnie podnosiły na duchu. Dziękuję za tę wirtualną-wymarzoną podróż.
Gotowanie mnie cieszy. I co ważne - wiem co jem. :) Fotografuję jedzenie, bo to wciągająca zabawa. Bawię się fotografią, jest świetną odskocznią od całkiem poważnych, codziennych obowiązków.
W pracy architekt.
Po pracy, hobbystycznie i pasjami fotograf amator.
Mój plecak mieści Nikona D90, kilka obiektywów i trochę sprzętu „okołofotograficznego”. I ciągle mi mało, mało, mało.... :) Marzy mi się...
10 komentarze:
Ale fajny kotek ;) Cudownie się komponują te krzesła z krajobrazem i takie dynamiczne to zdjęcie. Pozdrawiam
Po sezonie nudno, na stole pusto..
Że kotek dał sobie zrobić takie świetne zdjęcie!
:) jak baletnica...Czy to są wciąż 'tamte klimaty'?...Serdeczności...A.
Super zdjęcie!!!
Ano kot bardzo wdzięcznym modelem był i garnął się do współpracy. :D
Pchełko, tak. :) To wciąż wakacyjna seria. :D Wiem, wiem, u nas jesień w pełni, a ja tu z latem wyskakuję. :D
Ale bieżących zdjęć mam jak na lekarstwo. :( Trochę z braku czasu, a trochę z braku towarzystwa. Rodzina ma już dość i odmawia wyjść, gdy ja zabieram ze sobą aparat. :D Czujesz mój ból? :D
Pozdrowienia dla wszystkich! :)
Tańczący kot i tańczące krzesła. Kapitalne!!!
Jakie akrobacje wyczynia ten kicius! Niesamowity model :)
:)
Kotek, kotkiem, ale drugi plan toskański pewnie i piękny.
Toskańskie art deco(t) :)
Małgosiu, Twoje zdjęcia z włoskiej podróży - przepiękne. I cała relacja na P&W. Bardzo mnie podnosiły na duchu. Dziękuję za tę wirtualną-wymarzoną podróż.
Prześlij komentarz