Gotowanie mnie cieszy. I co ważne - wiem co jem. :) Fotografuję jedzenie, bo to wciągająca zabawa. Bawię się fotografią, jest świetną odskocznią od całkiem poważnych, codziennych obowiązków.
W pracy architekt.
Po pracy, hobbystycznie i pasjami fotograf amator.
Mój plecak mieści Nikona D90, kilka obiektywów i trochę sprzętu „okołofotograficznego”. I ciągle mi mało, mało, mało.... :) Marzy mi się...
3 komentarze:
Taką Toskanię, też lubię. Czas zamurowany...
W Italii, gdzie sie czlowiek nie obroci i czego nie pstryknie, wszystko zachwyca... znowu wzdycham!
Czuje ciepło tych murów. I zapach. Piękne!
Prześlij komentarz