Małgosiu, od dłuższego czasu z ogromną "duchową" przyjemnością :) śledzę Twoje blogowe poczynania (w obu miejscach). Toskańskie migawki wprawiły mnie z zachwyt ogromny i przepełniły zazdrością, bo to moje marzenie ... Kapitalne kadry (ostatnie i wcześniejsze również), dawkowane oszczędnie i pięknie dopracowane. Proszę o więcej i pozdrawiam z Krakowa! Ewa
Gotowanie mnie cieszy. I co ważne - wiem co jem. :) Fotografuję jedzenie, bo to wciągająca zabawa. Bawię się fotografią, jest świetną odskocznią od całkiem poważnych, codziennych obowiązków.
W pracy architekt.
Po pracy, hobbystycznie i pasjami fotograf amator.
Mój plecak mieści Nikona D90, kilka obiektywów i trochę sprzętu „okołofotograficznego”. I ciągle mi mało, mało, mało.... :) Marzy mi się...
5 komentarze:
Małgosiu, od dłuższego czasu z ogromną "duchową" przyjemnością :) śledzę Twoje blogowe poczynania (w obu miejscach). Toskańskie migawki wprawiły mnie z zachwyt ogromny i przepełniły zazdrością, bo to moje marzenie ... Kapitalne kadry (ostatnie i wcześniejsze również), dawkowane oszczędnie i pięknie dopracowane. Proszę o więcej i pozdrawiam z Krakowa! Ewa
Ewo, dziękuję za ciepłe słowa.:)
Będzie więcej. :)
Pozdrawiam i zapraszam. :)
Widok-marzenie!:)
Zachwycająco ;)
Już po tych kilku zdjęciach, można zakochać się w Toskanii
Prześlij komentarz