90. Nad jeziorem...
Poza trasami międzyplanetarnymi :) zdarzył się też krótki wypad na łono natury. Rodzina grillowała, smażyła się w słońcu, a młodsza część nawet doznawała kąpieli wodnych. Ja jak zwykle wyżywałam się fotograficznie, z czego zdecydowane częściej pochylałam się z obiektywem nisko ku ziemi, mniej w kierunku nieba...



Komentarze
:)
Jeziora są cudne . My byliśmy w zeszłym tygodniu w Gołuniu, odwiedzić synka na kolonii. Slicznie tam:)